Przez dwa tygodnie mieli kraść elektronarzędzia, a swoje łupy ukryli w nietypowych miejscach. Mowa o mieszkańcach gminy Czersk - trzech braciach oraz ich wspólniku. Grupa mężczyzn przez dwa tygodnie miała okradać pomieszczenia gospodarcze w jednym z budynków. Zgłoszenie w tej sprawie na policję złożył 38-letni mieszkaniec Czerska. Sprawców przestępstwa ustalili policjanci z Czerska.
Jak ustalili policjanci, czterej mężczyźni mieli regularnie wynosić sprzęt z pomieszczeń gospodarczych. Trzech zatrzymanych to bracia. Policjanci dotarli również do miejsc, w których ukryto część skradzionych elektronarzędzi. Jedną ze skrytek była beczka zakopana w oborniku. Kolejne przedmioty policjanci odnaleźli ukryte między innymi w zbożu, na poddaszu w stodole i w innych pomieszczeniach gospodarczych.
Mówi Weekend FM oficer prasowa KPP w Chojnicach Magdalena Zblewska.
Pokrzywdzony wartość strat wycenił na 20 tys. zł. Część skradzionych przedmiotów udało się odzyskać i wrócą do właściciela. Mężczyźni w wieku 33, 34, 36 oraz 37 lat usłyszeli zarzuty kradzieży w włamaniem. Za takie przestępstwo grozi do 10 lat więzienia.



















