Chęć utrzymania stanowiska wójta gminy Przechlewo może być motywacją, która kierowała Andrzejem Ż. przy składaniu sprzeciwu od zaocznego wyroku Sądu Rejonowego w Człuchowie.
Choć włodarz konsekwentnie nie komentuje sprawy, to wiadomo, że uprawomocnienie się orzeczenia człuchowskiego sądu pozbawiłoby go funkcji. W przepisach doszło bowiem do zmiany. Obecne warunki do utraty prawa wybieralności to prawomocny wyrok za przestępstwo umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego. W przypadku wójtów nie jest już konieczna kara pozbawienia wolności.
Jak potwierdza Weekend FM komisarz wyborczy w Słupsku Tomasz Kowalczyk, sytuacja karanych włodarzy gmin zmieniła się po nowelizacji Kodeksu wyborczego.
Wcześniej przepis był taki sam, jak dla pozostałych organów, które są wybierane, czyli głównie zmiana dotyczyła tego, iż wcześniej była kara pozbawienia wolności, teraz już obojętnie na jaką karę zapada prawomocny wyrok, to osoba sprawująca urząd wójta traci swój mandat z mocy prawa.
Jak mówiliśmy w Weekend FM, Sąd Rejonowy w Człuchowie na posiedzeniu niejawnym uznał Andrzeja Ż. za winnego prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu. Wójt został skazany na 15 tys. zł grzywny. Miał też zapłacić 7,5 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej oraz pokryć blisko 4 tys. zł kosztów sądowych. Sąd wymierzył mu też pięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Włodarz złożył jednak sprzeciw od wyroku wydanego w trybie uproszczonym. W tej sytuacji dojdzie do rozprawy z pełnym postępowaniem dowodowym. Sprawę rozpozna człuchowski sąd.
Andrzej Ż. nadal nie odbiera telefonu od reportera Weekend FM.














