Pościg rozpoczął się w Koczale, a zakończył w Miastku. Przez ok. 20 km policjanci gonili w sobotę (5.09) 27-letniego obywatela Mołdawii. Mężczyzna w Koczale nie zatrzymał się do kontroli i uciekał swoim Volkswagenem w kierunku Miastka.
Do prowadzących pościg funkcjonariuszy z koczalskiego posterunku za Piaszczyną przyłączyli się mundurowi z komisariatu w Miastku. Wspólnie udało im się zatrzymać Mołdawianina w Miastku.
- Mężczyzna zaryglował się w samochodzie i nie chciał go opuścić. Aby dostać się do jego wnętrza i zatrzymać kierującego, policjanci wybili tylną szybę w pojeździe. Kierującym okazał się 27-letni obywatel Mołdawii, mieszkaniec gminy Koczała. Badanie na zawartość alkoholu wykazało, że mężczyzna był nietrzeźwy - miał w organizmie około promila alkoholu.
Mówi Weekend FM oficer prasowy człuchowskiej policji Kamila Kolter.
Jak by tego było mało, Mołdawianin nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.
27-latek usłyszał już zarzut prowadzenia samochodu po pijanemu oraz niezatrzymania się do kontroli drogowej. Przyznał się do winy i skorzystał z prawa do dobrowolnego poddania się karze. O jego losie zdecyduje sąd. Grozi mu do pięciu lat więzienia.
















