Sprawa wójta Przechlewa jednak nie zakończy się w trybie uproszczonym.
Jak ustaliło Weekend FM, Andrzej Ż. złożył sprzeciw od wyroku wydanego w lipcu przez Sąd Rejonowy w Człuchowie na posiedzeniu niejawnym. Oznacza to, że teraz odbędzie się proces z pełnym postępowaniem dowodowym: wyjaśnieniami Andrzeja Ż., zeznaniami świadków czy opiniami biegłych.
A przypomnijmy, że Andrzej Ż. został uznany winnym prowadzenia samochodu, mając 1,5 promila alkoholu w organizmie. Został skazany na 15 tys. zł grzywny. Musi też zapłacić 7,5 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej oraz pokryć blisko 4 tys. zł kosztów sądowych. Sąd wymierzył mu też pięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Szczegóły sprawy zna reporter Weekend FM Wojciech Piepiorka.
- Oskarżająca Andrzeja Ż. Prokuratura Rejonowa w Bytowie wyrok uznała za słuszny i zrezygnowała z wnoszenia sprzeciwu. Jak potwierdziłem jednak w człuchowskim Sądzie Rejonowym, taki sprzeciw wniósł natomiast sam oskarżony. I to pomimo faktu, że wyrok w tym brzmieniu nie pozbawiłby go stanowiska wójta. Z czym konkretnie Andrzej Ż. się nie zgadza? Sąd na tym etapie nie zdradza szczegółów sprzeciwu, a Andrzej Ż. nie odbiera telefonu i nie odpowiada na prośbę o komentarz. Wojciech Piepiorka, Weekend FM
Termin pierwszej rozprawy nie został jeszcze wyznaczony.
















