Kościerska policja wyjaśnia okoliczności wypadku z udziałem paralotni w Borsku, w gminie Karsin. Do zdarzenia doszło we wtorek (25.08.) wieczorem na miejscowym lotnisku:
Kursant, 33-letni mieszkaniec Rypina pod okiem instruktora, gdy schodził do lądowania niefortunnie upadł. Dozał urazu kończyny. Kursant, jak i instruktor byli trzeźwi. Tutaj policjanci sprawdzili też całą dokumentację oraz powiadomili komisję badania wypadków w ruchu lotniczym. Oni przeanalizują materiały, które zostały zabezpieczone przez technika i przesłuchania też świadków. W tej sprawie jest prowadzone postępowanie.
Mówi Weekend FM oficer prasowy KPP w Kościerzynie Piotr Kwidziński.
33-latek doznał urazu lewej nogi i trafił do szpitala.














