"Kursant, gdy schodził do lądowania, niefortunnie upadł". Kościerska policja wyjaśnia okoliczności wypadku z udziałem paralotni w Borsku, w gminie Karsin

33-latek doznał urazu lewej nogi i trafił do szpitala.

Kursant, gdy schodził do lądowania, niefortunnie upadł. Kościerska policja wyjaśnia okoliczności wypadku z udziałem paralotni w Borsku, w gminie Karsin
fot. Wojciech Piepiorka

Kościerska policja wyjaśnia okoliczności wypadku z udziałem paralotni w Borsku, w gminie Karsin. Do zdarzenia doszło we wtorek (25.08.) wieczorem na miejscowym lotnisku:

Kursant, 33-letni mieszkaniec Rypina pod okiem instruktora, gdy schodził do lądowania niefortunnie upadł. Dozał urazu kończyny. Kursant, jak i instruktor byli trzeźwi. Tutaj policjanci sprawdzili też całą dokumentację oraz powiadomili komisję badania wypadków w ruchu lotniczym. Oni przeanalizują materiały, które zostały zabezpieczone przez technika i przesłuchania też świadków. W tej sprawie jest prowadzone postępowanie.

Piotr Kwidziński

Mówi Weekend FM oficer prasowy KPP w Kościerzynie Piotr Kwidziński.

33-latek doznał urazu lewej nogi i trafił do szpitala.

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno