Jednego dnia trafiło do miasteckiego ratusza i do Komisarza Wyborczego w Słupsku - jest oficjalne powiadomienie o zamiarze przeprowadzenia referendum, które przed upływem kadencji miałoby odwołać urzędującego burmistrza i Radę Miejską w Miastku. To inicjatywa grupy mieszkańców niezadowolonych z kryzysu w miejscowym szpitalu. Fakt wpłynięcia powiadomienia do urzędu potwierdza Weekend FM przewodniczący Rady Miejskiej w Miastku, Tomasz Borowski.
Wpłynęło zawiadomienie grupy inicjatywnej o zamiarze przeprowadzenia w Miastku referendum w sprawie odwołania burmistrza i Rady Miejskiej w Miastku. To zawiadomienie zostało złożone w komisarza wyborczego w Słupsku, komisarz wyborczy stwierdził, że jest ono prawomocne, w związku z czym rozpoczyna się procedura zbierania podpisów.
Inicjatorzy mają teraz 60 dni na złożenie wniosku o przeprowadzenie referendum. Musi go poprzeć co najmniej 10 procent uprawnionych do głosowania mieszkańców gminy.














