Powiatowy Urząd Pracy w Bytowie szykuje pomoc dla zwalnianych pracowników Szpitala Miejskiego w Miastku. Jak mówiliśmy w Weekend FM, burmistrz Jerzy Wójtowicz złożył wniosek o upadłość lecznicy. Do bytowskiego PUP-u dotarła natomiast informacja o planowanych zwolnieniach grupowych 181 pracowników etatowych. To nie tylko załoga medyczna, jak pielęgniarki czy fizjoterapeuci, ale też personel techniczny, obsługi czy sprzątający.
Powiatowy Urząd Pracy w Bytowie zachęca ich do rejestracji jako osoby poszukujące pracy - z uprawnieniami podobnymi do osób bezrobotnych. Da to również możliwość uzyskania pomocy.
- Przygotowałem taki wniosek, na podstawie właśnie ustawy, który dopuszcza złożenie wniosku w sytuacjach szczególnych, a to jest na pewno sytuacja szczególna. Tu do ministerstwa ośrodki z rezerwy ministra na pomoc dla osób właśnie, które będą zwolnione z tego szpitala. Ale, żeby mieć właśnie wiarygodne dane, to ja muszę mieć informację, ile takich osób praktycznie jest zainteresowanych pomocą.
Mówi Weekend FM dyrektor PUP w Bytowie Janusz Wiczkowski.
Jak przyznaje, są też sygnały, że zatrudnieniem personelu medycznego zainteresowane są lecznice w regionie. Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Słupsku wraz z PUP-em zorganizował nawet dwa spotkania w Miastku. Sygnały mają płynąć też z lecznic w Bytowie, Kościerzynie, Człuchowie czy Chojnicach.














