Jest zarośnięta i przy dużych opadach wylewa na okoliczne łąki i pola. Rolnicy z gminy Tuchola domagają się udrożnienia rzeki Kicz i proszą o interwencję w tej sprawie władze miasta.
Taką potrzebę zgłaszali na ostatniej sesji radni Tucholi, burmistrz Tadeusz Kowalski obiecał interwencję w Wodach Polskich.
- To jest chyba instytucja, która dość często i gęsto jest krytykowana za swoje, no takie, brak takiego podejścia prospołecznego, chociażby kwestia zmiany taryf. Na pewno też z takim, jeżeli taki problem pan radny zgłasza, to wystąpimy do Wód Polskich.
Głównie chodzi o bieg rzeki w okolicach Bladowa i Mędromierza.














