Rozpoczęła się budowa gazociągu Dworzysko - Chojnice. Prace są prowadzone m.in. w gminach Gostycyn, Kęsowo i Tuchola. Inwestycję wartą niemal 180 milionów złotych na zlecenie Polskiej Spółki Gazownictwa realizuje poznańska firma, która weszła na pola rolników i wszystko wskazuje na to, że zniszczyła uprawy jeszcze przed żniwami.
Dyskusja na ten temat wywiązała się na ostatniej sesji Rady Miejskiej Tucholi. Radni pytali między innymi o ewentualne odszkodowania i późniejsze unijne dopłaty.
Burmistrz Tadeusz Kowalski zapowiedział interwencję u wojewody.
- Jestem zwolennikiem tego oczywiście, żeby z takim pismem wystąpić, bo to nie jest kwestia tylko zniszczonych upraw, bo tutaj konsekwencje tej inwestycji będą rozłożone na lata. Na tym obszarze zmieni się z pewnością bonitacja gleby i na pewno będzie widoczne to też na plonach. Ja obiecuję, że wystąpimy do pana wojewody. Poprosimy właśnie o jakąś wykładnię prawną.
Zgodnie z informacjami Polskiej Spółki Gazownictwa, budowa gazociągu jest planowana na najbliższe dwa lata.














