Pierwsza połowa była słaba, początek drugiej lepszy, ale końcowy rezultat już znakomity. Rawys Raciąż wygrał swój debiutancki mecz na poziomie kujawsko-pomorskiej IV ligi – pokonał w sobotę (8.08) przed własną publicznością Spartę Brodnica aż 4:1.
Ekipa z gminy Tuchola wygrała pomimo faktu, że przegrywała 0:1. Na trafienie gości, gospodarze odpowiedzieli golami Arkadiusza Narlocha, Tomasza Prusaczyka, Damiana Rybackiego i Kamila Moska. A zwycięstwo mogło być jeszcze wyższe, ale ten ostatni nie wykorzystał rzutu karnego.
Kończymy ten mecz na pewno z dużą wiarą w siebie i myślę, że to nam może tylko pomóc w tych przyszłych meczach, bo na pewno ta wiara w siebie po tym meczu jest duża. Mam nadzieję że wykorzystamy to w tych kolejnych spotkaniach i będzie nam się grało łatwiej. Oczywiście, jednocześnie musimy też mieć pokorę zdawać sobie sprawę, że zwycięstwo w pierwszej kolejce nie gwarantuje tego, że będą łatwe mecze w kolejnych kolejkach, bo nie ma w tej lidze łatwych spotkań, nie ma łatwych rywali.
Mówi Weekend FM grający trener Rawysa Damian Rybacki.
W pomorskiej IV lidze od zwycięstwa sezon rozpoczął KP Starogard Gdański. Po trafieniach Mateusza Borowskiego i Dominika Fabisia pokonał na wyjeździe Stolem Gniewino 2:1.
Wierzyca Pelplin prowadziła po golu samobójczym ze Stoczniowcem Gdańsk, ale ostatecznie zremisowała 1:1. Rezerwy Chojniczanki przegrały z kolei u siebie z Pogonią Lębork 2:3. Bramki dla podopiecznych Tomasza Fojuta zdobyli w tym spotkaniu Alex Lasota i Rafał Majtyka.














