Marek Kamiński, zdobywca obu biegunów, gościł w Bytowie
W Bytowie gościł we wtorek (17.
Po całej tej historii z Jaśkiem przypomniałem sobie, że kiedyś, jako 6-letnie dziecko, miałem złamaną rękę, która nie chciała się zrosnąć – mówi Marek Kamiński. „Lekarze chcieli ją amputować, moja mama nie zgodziła się na to”. „Przechodziłem długą rekonwalescencję, m. in. właśnie w Ciechocinku. Los sprawił, że spotkałem Jaśka. Dwa lata przygotowywaliśmy się razem do wyprawy. Poszliśmy na oba bieguny i dopiero po tym przypomniałem sobie, że kiedyś byłem, może nie w takiej sytuacji jak Jasiek, ale trochę zbliżałem się do tej sytuacji – dodaje Marek Kamiński













