Szczęśliwie zakończyła się akcja strażaków z Chojnic i Charzyków, którzy dziś (8.08) rano ruszyli na pomoc wędkarzowi na Jeziorze Charzykowskim. Przed 6.30 ratownicy zostali wezwani do mężczyzny, który znajduje się w wodzie, trzymając się jedynie przewróconej do góry dnem łodzi.
Wszystko działo się w rejonie Starego Młyna, w pobliżu ujścia Strugi Jarcewskiej. Wyziębiony i osłabiony mężczyzna został podjęty z wody, a w porcie w Charzykowach przekazany pod opiekę Zespołowi Ratownictwa Medycznego. Jego stan był na tyle dobry, że nie musiał trafić do szpitala.
Z relacji strażaków, biorących udział w akcji wynika, że w pobliżu przewróconej łodzi znajdowały dię dwie inne jednostki pływające. Pływające na nich osoby nie podpłynęły do poszkodowanego i nie podjęły próby udzielania mu pomocy. Strażacy przypominają, że w takich decydująca może być każda sekunda i należy zrobić więcej, niż tylko powiadomić służby ratownicze i przekazać im jak najwięcej danych - o dokładnym miejscu zdarzenia czy liczbie uczestników,
Warto również wypatrywać nadjeżdżających lub nadpływających służb ratowniczych i wskazać im precyzyjną lokalizację poszkodowanego. W miarę możliwości warto też podjąć bezpieczne działania pomocowe: bez wchodzenia do wody i narażenia własnego życia podpłynąć na bezpieczną odległość i podać poszkodowanemu koło ratunkowe, linę, kij, wiosło, kamizelkę lub inny przedmiot umożliwiający utrzymanie się na powierzchni. Pamiętajmy - właściwa i szybka reakcja innych użytkowników wody znacząco zwiększa szanse przeżycia poszkodowanego.
Mówi Weekend FM oficer prasowy chojnickiej straży pożarnej Łukasz Kiedrowicz.


















