Prokuratura Rejonowa w Bytowie nie wniesie sprzeciwu od wyroku, jakim Sąd Rejonowy w Człuchowie skazał w trybie nakazowym wójta Przechlewa Andrzeja Ż. Jak mówiliśmy w Weekend FM, włodarz został uznany winnym prowadzenia samochodu, mając w organizmie 1,5 promila alkoholu. W takim stanie w listopadzie ubiegłego roku doprowadził do kolizji w Przechlewie.
Andrzej Ż. został skazany na 15 tys. zł grzywny. Musi też zapłacić 7,5 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej oraz pokryć prawie 4 tys. zł kosztów sądowych. Sąd wymierzył mu też pięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Wyrok został wydany 16 lipca w trybie uproszczonym, na posiedzeniu niejawnym. Ewentualna rozprawa odbyłaby się tylko, gdyby któraś ze stron wniosła sprzeciw. Jak potwierdza Weekend FM prokurator Prokuratury Rejonowej w Bytowie Jakub Biskup, oskarżyciel uznał wyrok za słuszny.
Kara i środki karne, jak i zakaz orzeczony w sprawie są w tej sprawie wymierzone w takiej wysokości, jak zwykłe sądy wymierzają w stosunku do takich okoliczności, dlatego wyrok ten jest orzeczony prawidłowo i oceniony przez nas jako słuszny i adekwatny do zaistniałej sytuacji i stanu faktycznego.
Orzeczenie w takim brzmieniu nie pozbawi Andrzeja Ż. stanowiska. Byłoby inaczej, gdyby sąd nie poprzestał na grzywnie, tylko skazał wójta na karę pozbawienia wolności - nawet w zawieszeniu.
Andrzej Ż. wyroku konsekwentnie nie komentuje. Póki co ani wójt, ani jego pełnomocnik sprzeciwu w sądzie nie złożyli. Termin na to jeszcze nie minął i wyrok wciąż jest nieprawomocny.














