Kopał swoją ofiarę, użył gazu, stosował groźby karalne, a na koniec trafił do aresztu. Policjanci z Kalisk w powiecie starogardzkim błyskawicznie zatrzymali 43letniego mężczyznę, który w piątek (31.07) zaatakował 42-latka.
Funkcjonariusze z Posterunku Policji w Kaliskach otrzymali zgłoszenie o pobiciu, do którego doszło w lesie, gdzie pokrzywdzony miał zbierać jagody. Na miejscu natychmiast pojawili się policjanci oraz załoga pogotowia ratunkowego, która udzielała pomocy poszkodowanemu 42-latkowi. Mężczyzna został przewieziony do szpitala na szczegółowe badania.
Jak ustalili funkcjonariusze, napastników było trzech. Głównym prowodyrem okazał się obecny partner byłej partnerki pokrzywdzonego. Sprawcy obywateli mężczyznę gazem, grozili mu, kopali po całym ciele, a po ataku uciekli w nieznanym kierunku. Dzięki szybkiemu zebraniu informacji i rysunków sprawców policjanci z Kalisk zatrzymali 43-letniego mieszkańca gminy Kaliska w niespełna 2 godziny od zgłoszenia.
Mówi Weekend FM Marcin Kunka ze starogardzkiej policji.
W chwili zatrzymania mężczyzna był nietrzeźwy, a noc spędził w policyjnej celi starogardzkiej komendy. Policjanci podkreślają, że zatrzymanie pozostałych uczestników tego przestępstwa jest już tylko kwestią czasu, a zatrzymanemu grozi 5 lat pozbawienia wolności.













