Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Gdańsku pozytywnie opiniuje planowaną budowę fermy kur niosek w Dębnicy, w gminie Człuchów. Postanowienie zawiera 18 obostrzeń, do których inwestor musiałby się zastosować, ale - co do zasady - ta instytucja dopuszcza budowę kurników.
Jak podkreślają protestujący mieszkańcy, RDOŚ nie odniósł się do ich argumentów. Odmówił też odpowiedzi na ich pytania. Oparł się wyłącznie na Raporcie o oddziaływaniu inwestycji na środowisko. Opinia RDOŚ stanowi jednak tylko część materiału dowodowego w sprawie. A przypomnijmy, że są w nim m.in. negatywne stanowiska marszałka województwa czy biegłej.
Ona oczywiście nie jest wiążąca dla organu, który wydaje lub nie decyzję środowiskową. Opinie instytucji jak Wody Polskie, RDOŚ czy sanepid są opiniami dla danego przedsięwzięcia, natomiast całość zebranego materiału, zarówno opinie mieszkańców, wnioski, opinie biegłego plus oczywiście opinie organów, tej oceny tych dokumentów dokonuje organ, czyli wójt gminy Człuchów i to on będzie wydawał ostateczną decyzję środowiskową dla danej inwestycji.
Mówi Weekend FM wójt gminy Człuchów Paweł Gibczyński.
Po opinii RDOŚ wójt wszczął ponowną procedurę udziału społeczeństwa w trwającym postępowaniu administracyjnym. Czas na składanie uwag i wniosków mija 13 sierpnia.
Opinie wydały już niemal wszystkie instytucje - nie wypowiedziały się jedynie Wody Polskie.
Ważnym momentem dla losów tej inwestycji będzie też uchwalenie Planu ogólnego gminy Człuchów. W jego projekcie zapisany był bowiem zakaz zabudowy dla terenu obecnego sadu w Dębnicy. Uchwałą ma zostać poddana pod głosowanie na sesji Rady Gminy Człuchów 18 sierpnia.














