Dramatycznie kurczy się liczba funkcjonujących oddziałów szpitala w Miastku. W połowie lipca zawieszono kolejne dwa z nich. Tym razem chodzi o Oddział Chirurgiczny oraz Oddział Intensywnej Opieki Medycznej. Powodem są trudnościami z obsadzeniem dyżurów lekarskich.
Sytuacja szpitala jest bardzo trudna. Obecny zarząd robi wszystko, żeby dalej funkcjonowały oddziały, które w szpitalu pozostały. Na chwilę obecną niestety z braku możliwości obsady dyżurów zawieszone są dwa oddziały. Zawieszenie oddziału chirurgii planowane było wcześniej. Mamy nadzieję, że jest to okres dwóch tygodni, czyli do końca lipca.
Mówi Weekend FM zastępca burmistrza Miastka Daniel Radziszewski.
Na chwilę obecną działa tylko Zakład Opiekuńczo-Leczniczy oraz oddział rehabilitacji.
Obecne problemy kadrowe to tylko jeden z aspektów trudnej sytuacji lecznicy. Jeszcze poważniejszym jest zadłużenie szacowane nawet na 40 mln zł. W szpitalu jest także wyjaśniania kwestia działalności spółki neurochirurgów i wyceny ich zabiegów. Te bada prokuratura, CBA oraz NFZ.
W toku jest także procedura ewentualnej konsolidacji miasteckiej placówki z Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym w Słupsku. W sierpniu ma zakończyć się audyt szpitala w Miastku, który określi jego majątek i dokładną sytuację finansową.














