Obiekt jeszcze nie powstał, ale już budzi obawy wśród mieszkańców. Chodzi o planowane siedlisko rolnicze, które ma powstać w Rokitach w gminie Czarna Dąbrówka. Częścią kompleksu ma być kurnik i to on wywołuje największe kontrowersje. W związku z tym jutro (15.07) odbędzie się spotkanie w świetlicy wiejskiej w Rokitach. Władze gminy i urzędnicy omówią na nim założenia inwestycji. Jak przekonuje wójt, przedsięwzięcie jest prowadzone zgodnie z obowiązującymi przepisami, a jego wielkość nie ma znacząco oddziaływać na środowisko. Chodzi między innymi o liczbę zwierząt w kurniku oraz odległość od najbliższych zabudowań.
- Jeżeli byłaby to odległość mniejsza niż 280 metrów, wówczas należałoby te oddziaływania środowiskowe przeprowadzić i taki operat wykonać. Tam takich odległości nie ma mniejszych jak te, które są wskazane w ustawie. Są dwa warunki jeżeli jest powyżej 41 DJP i poniżej 280 metrów, niezbędne jest dokonanie opracowania środowiskowego i włączenie też opinii społecznej, uzyskanie właśnie tej zgody społecznej.
Mówi Weekend FM wójt gminy Czarna Dąbrówka Jan Klasa. Jak dodaje włodarz, inwestor ma prawomocne pozwolenie na budowę. Zdaniem wójta prowadzenie pierwszych prac i zapowiedź postawienia kurnika wzbudziła w środowisku niepotrzebne kontrowersje. Te mają zostać wyjaśnione na spotkaniu.
Początek zebrania sołeckiego o godz. 19.00.














