Rada nadzorcza szpitala w Miastku wybrała nową prezes placówki. Została nią Teresa Finkiewicz. Władze Miastka stawiają przed nią konkretne zadanie.
Rada nadzorcza wczoraj powołała nową panią prezes, pani Teresa Finkiewicz. To jest pani, która wcześniej, przed laty, też pracowała w szpitalach, pracowała nawet w Miastku w szpitalu. Potem w Szpitalu Wojskowym w Szczecinku, a potem była w zarządzie Elmilku w Szczecinku. Ta pani jest pełnoprawnym prezesem i jest powołana na czas doprowadzenia do konsolidacji szpitala także to jest jej zadanie.
Nie jest już tajemnicą, że władze gminy dążą do konsolidacji miasteckiej placówki z Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym w Słupsku. Jest na to wstępna zgoda właściciela, czyli marszałka województwa. Stawką jest uratowanie miasteckiej lecznicy przed upadłością. W sprawie konsolidacji toczą się rozmowy, ma dojść do audytu i wyceny majątku szpitala w Miastku.
O szpitalu w Miastku jest głośno także za sprawą spółki neurochirurgów, którzy wykonywali tu zabiegi. Są duże wątpliwości w kwestii wyceny tych procedur. Spółka żąda od szpitala zapłaty domniemanych nawet 8 mln zł. Z kolei możliwa kara ze strony NFZ-u za nieprawidłową wycenę procedur może wynieść między 12 a 13 mln zł. To, w połączeniu z innymi zobowiązaniami palcówki, daje kwotę aż 40 mln zł. Jerzy Wójtowicz zaznacza, że po wątpliwościach wobec spółki neurochirurgów podjęto odpowiednie kroki. Sprawa nie była jednak oficjalnie komentowana ze względu na działania śledczych.
Sprawę działania spółki w miasteckim szpitalu bada NFZ, CBA i Prokuratura Okręgowa w Słupsku.














