Zarząd Powiatu Kościerskiego otrzymał wotum zaufania i absolutorium za ubiegły rok. Uchwałę w tej sprawie podjęłi radni na sesji. Jednomyślności nie było. Za wotum zaufania dla Zarządu zagłosowało 13 radnych, a 5 radnych opowiedziało się przeciw uchwale. W tym gronie był m.in. radny Zdzisław Czucha z klubu Razem dla Powiatu Kościerskiego. Jak mówi naszej reporterce, na krytyczną ocenę pracy Zarządu składa się wiele czynników. To m.in. brak strategii i konkretnej wizji rozwoju powiatu czy pozorne dofinansowanie dla kościerskiego szpitala, który jest tu największym pracodawcą:
To jest tylko mydlenie oczu, że jest tam jakaś wielka współpraca w sensie dofinansowanie. Kolejna rzecz: wnioskowaliśmy o to wielokrotnie, wymusiliśmy program dopłat do wymiany kotłów 50 tys. zł, kiedy miasto Kościerzyna ma 450 w ubiegłym roku, gmina Kościerzyna jeżeli dobrze pamiętam w tym roku ma 500 tys. To jest po prostu też mydlenie oczu, to jest tylko takie pozorowanie działań.
Z udzieleniem absolutorium opowiedziało się 14 radnych, 2 było przeciw, a 2 osoby wstrzymały się od głosu.
Wyniki głosowań nie są zaskoczeniem dla władz powiatu. - Ta rada od początku kadencji nie jest radą jednogłośną. Krytyka merytoryczna jest potrzebna, ale niepożądana jest krytyka totalna - mówi kolei starosta kościerski Grzegorz Zabrocki:
Pracowaliśmy przez ten cały rok bardzo intensywnie dla rozwoju naszego powiatu i dla dobra naszych mieszkańców. Myślę, że prezentacja na temat sprawozdania z wykonania budżetu pokazuje to szczegółowo. Warto zwrócić uwagę na wysokość środków przeznaczonych na inwestycje i inne przedsięwzięcia i skuteczność powiatu w pozyskiwaniu środków zewnętrznych, pomimo tego, że o te środki aktualnie jest bardzo trudno.
Ubiegłoroczne dochody powiatu kościerskiego wykonano w prawie 99 proc., a wydatki w 95 proc. Na inwestycje w 2025 roku samorząd przeznaczył ponad 18 mln 200 tys. zł. Zadłużenie na koniec ubiegłego roku wyniosło 12 mln 183 tys. zł i spadło w stosunku do roku poprzedniego o 1 mln 836 tys. zł.














