Szynobus relacji Bydgoszcz – Czersk zapalił się na stacji Rosochatka, w gminie Śliwice. Straty liczone w milionach. "Na szczęście nikomu się nic nie stało"

Pożar gasiło sześć zastępów.

Szynobus relacji Bydgoszcz &ndash Czersk zapalił się na stacji Rosochatka, w gminie Śliwice. Straty liczone w milionach. Na szczęście nikomu się nic nie stało
fot. nadesłane

Na 6 mln zł zostały wstępnie oszacowane straty po pożarze szynobusu relacji Bydgoszcz – Czersk. Pasażerowie zauważyli zadymienie w jednym z członów pociągu w środę (24.06) po 16.00 przed stacją Rosochatka, w gminie Śliwice.

Maszynista zatrzymał pociąg, ewakuowano wszystkich na zewnątrz. Tym szynobusem podróżowało osiem osób plus dwójka członków załogi - to był maszynista oraz konduktor. Zadymienie się przekształciło w pożar. Uległo spaleniu wnętrze tego tego szynobusa. Na szczęście nikomu się nic nie stało.

Grzegorz Polok

Mówi Weekend FM oficer prasowy tucholskiej straży pożarnej Grzegorz Polok.

W akcji brało udział sześć zastępów straży pożarnej: jeden z JRG Tuchola, dwa z OSP Śliwice oraz po jednym z OSP Rosochatka, Legbąd i Lińsk.

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno