Temat grantów dla stowarzyszeń na sesji Rady Powiatu Chojnickiego. Radna Mirosława Dalecka z opozycji pyta o kryteria ich przydzielania. I wskazuje na różnice w wysokości. Część z organizacji, np. UKS "Ósemka", dostały tylko ułamek wnioskowanego wsparcia. Natomiast stowarzyszenie "Charzy", któremu szefuje wiceprzewodnicząca rady Bożena Stępień, całość.
Nie wiem, czy tak to powinno wyglądać. Tylko trzy stowarzyszenia otrzymały prawie 100% bądź 100% wnioskowanych kwot. Chciałabym się dowiedzieć, dlaczego tak jest.
Mówiła na sesji radna Dalecka.
A starosta odpowiedział: UKS "Ósemka" składało kilka wniosków. Przyznane mu kwoty trzeba by więc zsumować. "Charzy" od lat ma wniosek jeden.
Stowarzyszenie "Charzy" składa na jedno zadanie. Jest to bardzo ważne zadanie od wielu lat, podmiot aktywnie w to się włącza, w związku z tym dofinansowanie w takiej wysokości do jednego zadania pod tytułem Organizacja 16. jarmarku "Czym chata bogata".
Uzasadniał Marek Szczepański.
W ubiegłym roku na granty dla stowarzyszeń powiat chojnicki wydał 403 tys. zł. Starosta sygnalizuje, że radnych czeka dyskusja nad tym, jak je dzielić w przyszłości. Organizacji i wniosków przybywa, natomiast budżet ma ograniczenia.
- Te granty powinny dawać wartość dodaną, a tą, moim zdaniem, jest szkolenie dzieci i młodzieży, aktywność seniorów i ekologia - podsumował starosta.














