Karą od trzech do nawet 20 lat więzienia może się zakończyć dla 20-latka z powiatu człuchowskiego rozbój, którego dokonał dziś (29.05) na terenie gminy Debrzno. Około południa mężczyzna wszedł do sklepu w Słupi i zażądał pieniędzy. Uciekł z kwotą około 600 zł, ale nie nacieszył się nią długo. Ekspedientka zaalarmowała bowiem policję.
Z informacji wynikało, że zamaskowany sprawca wszedł do sklepu spożywczego, a następnie - przy użyciu przedmiotu przypominającego broń - sterroryzował sprzedawczynię, zażądał pieniędzy, a następnie dokonał kradzieży tych pieniędzy i oddalił się z miejsca zdarzenia.
Mówi Weekend FM pełniąca obowiązki oficera prasowego człuchowskiej policji Renata Konopelska.
Mężczyzna został zatrzymany krótko po napadzie w Słupi. Odpowie za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Próbował porzucić przedmiot przypominający broń, ale policjanci go znaleźli i zabezpieczyli. Zbierają też inne dowody i wykonują czynności z podejrzanym.
Śledztwo nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Człuchowie.














