Zaskakujące wyniki naborów na szefów jednostek oświatowych w Miastku. Nie było chętnych w konkursach na dyrektorów Szkoły Podstawowej nr 1 oraz Szkoły Podstawowej nr 2 w Miastku. Mimo tego, że problemy były także w latach poprzednich, to teraz burmistrz jest zdziwiony sytuacją. Po planowanej reorganizacji szkoły te zmniejszą się, więc przynajmniej teoretycznie zarządzanie nimi powinno być łatwiejsze. Co więcej, nie było ofert w naborze na dyrektora nowego żłobka w Miastku.
Ostatnie 2 lata tak naprawdę w obydwu szkołach byli dyrektorzy pełniący obowiązki. Nikt nie zgłaszał się do konkursu, więc przez ten czas mieliśmy tylko osoby powołane do pełnienia obowiązków dyrektora i po raz kolejny tak się też stało. Nie wiem tak naprawdę z czego to wynika, może po prostu nikt nie chce wziąć takiej dużej odpowiedzialności na siebie. Na żłobek ogłosiliśmy kolejny nabór. Do szkół w tej chwili nie, bo jeszcze myślimy o nieco innym rozwiązaniu.
Mówi Weekend FM burmistrz Miastka Jerzy Wójtowicz.
Możliwe, że pełnienie obowiązków dyrektorów szkół znów zostanie powierzone na czas określony. Z kolei w żłobku sytuacja wygląda inaczej. Tutaj dyrektor ma być zatrudniony na pół etatu. Funkcję przyszły szef placówki ma łączyć z pół etatu stanowiska opiekuna. Ten konkurs został powtórzony, a termin składania ofert upłynie 8 maja.














