Na razie wciąż nie wiadomo, czy w ogóle powstanie, ale jeśli tak, to gmina chce mieć z tego korzyść dla mieszkańców. Mowa o spalarni odpadów przy ZZO w Nowym Dworze i 30-procentowej rezerwie energetycznej, którą miałaby wypracowywać.
Wójt gminy Chojnice chciałby tę energię spożytkować. Myśli o zewnętrznym dofinansowaniu do budowy sieci ciepłowniczej, która dostarczałaby ciepło do wsi w sąsiedztwie ZZO i spalarni.
W tej chwili analizujemy opracowanie czy wypracowanie porozumienia ZZO - gmina Chojnice i potem szukanie środków na budowę sieci ciepłowniczej dla całego sołectwa Lichnowy, dla całej miejscowości Nowy Dwór czy Angowice. Zastanawiamy się, czy nie iść dalej, bo jak jesteśmy w Nowym Dworze, a dalej jest Osiedle Słoneczne, gdzie jest jedna kotłownia, tak? Aż się prosi, tak?
Mówi Weekend FM wójt gminy Chojnice Zbigniew Szczepański.
A my przypominamy, że przeciw spalarni protestują właśnie najbliżsi sąsiedzi ZZO. Spółka nie ma też gwarancji, że Enea odbierze wyprodukowane przez spalarnię ciepło, a to jeden z fundamentów opłacalności inwestycji.














