W niedzielę (19.04) mieszkańcy gminy Przechlewo zdecydują, czy Andrzej Żmuda Trzebiatowski pozostanie na stanowisku wójta do końca kadencji. Głosowanie w sprawie jego odwołania zostało zarządzone z inicjatywy grupy mieszkańców.
Dziś jej członkowie nie mają wątpliwości, że mieszkańcy powinni pokazać włodarzowi czerwoną kartkę. Nawiązują do listopadowej kolizji, po której Andrzej Żmuda Trzebiatowski usłyszał zarzut kierowania autem po pijanemu, przyznał się do winy, a następnie zmienił wersję.
"Daliśmy mieszkańcom możliwość wyboru. Mam nadzieję, że z tego skorzystają i spowodują, że trzy lata do końca kadencji nie zostaną zmarnowane pod rządami obecnego wójta" - mówi Weekend FM Ewa Gwiżdż, która przejęła rolę lidera grupy referendalnej po rezygnacji Jerzego Kamińskiego.
Postępowanie wójta pokazuje, że jest to człowiek bez honoru, bez jakiejkolwiek odpowiedzialności, bez szacunku dla mieszkańców. Dlatego też, że będąc honorowym człowiekiem by sam odszedł, nie narażając naszej gminy na straty, które właśnie są spowodowane tym naszym referendum.
Możliwość zajęcia stanowiska przed referendum daliśmy także wójtowi. Andrzej Żmuda Trzebiatowski odmówił jednak komentarza Weekend FM.
Uprawnionych do niedzielnego głosowania będzie 4 636 mieszkańców gminy Przechlewo. Referendum będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział co najmniej 1 661 wyborców.














