Jest stosowna uchwała sejmiku województwa pomorskiego, ale skutery wodne nadal burzą ciszę i prują wodami Jeziora Charzykowskiego. Radny powiatowy Wojciech Rolbiecki pyta starostę, dlaczego nikt nie egzekwuje zapisów wspomnianego aktu, który sejmik przyjął już w grudniu 2023 roku.
A chodzi o plan ochrony Zaborskiego Parku Krajobrazowego z ujętym w nim całkowitym zakazem dla skuterów.
- Nadal tego nie robimy. Ja już dwa razy apelowałem, problem ze skuterami na jeziorze jest, znaki nic nie dają. Więc pytanie do pana starosty, w którym kierunku pójdziemy przed tym sezonem letnim?
Pytał radny Rolbiecki.
Ale starosta nie miał dobrej wiadomości. Nadchodzący sezon letni nie przyniesie oczekiwanej zmiany. Na zakaz trzeba będzie jeszcze poczekać.
- Żeby on się zmaterializował do tego jest potrzebna zmiana uchwały w sprawie powołania Zaborskiego Parku Krajobrazowego. I te zakazy, które są sugerowane w planie ochrony, one dopiero mogą się znaleźć w uchwale w sprawie powołania Zaborskiego Parku Krajobrazowego. Z tego co wiem, toczą się prace, jest przyjęty harmonogram przez zarząd województwa i w tym roku będą podejmowane uchwały. One są jakby globalne, bo dotyczą całego województwa, wszystkich parków.
Odpowiedział Marek Szczepański.
W tej chwili po jeziorze Charzykowskim skuterami poruszać się można, ale poza strefami z obowiązującym zakazem i tylko 100 metrów od linii brzegowej.














