W ciągu kilku tygodni zakończą się prace związane z projektowaniem obwodnicy Więcborka. Zaraz potem na biurko wojewody trafi wniosek o wydanie pozwolenia na budowę.
Wszystkie możliwe uzgodnienia są już zakończone, ale trwają jeszcze ostatnie uzgodnienia z Polskimi Liniami Kolejowymi - mówi Weekend FM rzecznik prasowy Zarządu Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy Michał Sitarek:
- Jedne z ostatnich uzgodnień były prowadzone tak z Polskimi Liniami Kolejowymi, bo przypomnę, że obwodnica będzie przecinała linię kolejową Nakło - Więcbork oraz też nieczynną linię kolejową pomiędzy Więcborkiem a Złotowem, planujemy właśnie w jej ciągu dwa wiadukty.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, jeszcze w tym roku może zostać ogłoszony przetarg, a w przyszłym poznamy wykonawcę inwestycji.
Jest jednak jeden warunek.
- Wszelkie zadania tego typu poprzedzają, jakby też, porozumienia z samorządami lokalnymi, które określają sposób finansowania tych zadań. Są to umowy, które są podpisywane bezpośrednio pomiędzy Urzędem Marszałkowskim, a zainteresowanymi samorządami i wiemy, że zawarcie takiego porozumienia planowane jest także przy obwodnicy Więcborka.
Dodaje rzecznik prasowy Zarządu Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy Michał Sitarek.
ZOBACZ WIĘCEJ NA TEN TEMAT:
W ciągu kilku najbliższych tygodni do wojewody kujawsko-pomorskiego trafi wniosek o wydanie pozwolenia na budowę obwodnicy Więcborka. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, jeszcze w tym roku może zostać ogłoszony przetarg na wykonanie inwestycji. Jest jednak jeden warunek. Najpierw musi dojść do porozumienia dotyczącego finansowania inwestycji. O tym wszystkim z rzecznikiem prasowym Zarządu Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy Michałem Sitarkiem rozmawiał Maciej Bór:














