Trwają jeszcze ostatnie ustalenia, ale wstępna decyzja jest "na tak". Władze Sępólna Krajeńskiego chcą przystąpić do tzw. spółdzielni energetycznej. Z taką propozycją zgłosił się jeden z sępoleńskich przedsiębiorców, a współpraca oznaczałaby, że gmina przystąpi do już utworzonej spółdzielni:
- Został podpisany taki list intencyjny mówiący o tym, że będziemy w przyszłości członkami takiej spółdzielni, która zrzesza lokalną firmę Kapost gminy Sępólno Krajeńskie i Zakład Gospodarki Komunalnej. Po to się zakłada spółdzielnie, żeby były oszczędności. Na razie też robimy tutaj rozpoznanie takie wśród istniejących spółdzielni.
Mówi Weekend FM burmistrz Sępólna Waldemar Stupałkowski. Przystąpienie do spółdzielni będzie jednak odłożone w czasie, bo najpierw wygasnąć musi obecna umowa na dostarczanie energii. A to może potrwać około roku.














