Z siekierą na rodzinę
42-letni mieszkaniec powiatu bytowskiego próbował zabić siekierą swoją żonę i troje dzieci.
Informację o awanturze domowej bytowscy policjanci otrzymali od kuratora sądowego, do którego przed agresywnym mężem uciekła kobieta wraz z dziećmi. Z zeznań poszkodowanej wynika, że mężczyzna wrócił do domu pijany i zaczął się awanturować. Popychał i szarpał nie tylko nią, ale również swoje dzieci w wieku 4, 12 i 14 lat. W pewnym momencie mężczyzna wpadł w szał, chwycił siekierę i zaczął gonić członków rodziny po gospodarstwie. Ci uciekli do kuratora, który zawiadomił policję. Po przybyciu we wskazane miejsce funkcjonariusze stwierdzili, że awanturnik uciekł. Patrol pojechał jednak do jego gospodarstwa również następnego dnia rano. Wtedy 42-latka znaleziono na strychu za kominem. Mężczyzna był pijany. To nie pierwszy jego konflikt z prawem. Za znęcanie się nad rodziną był już wcześniej dwukrotnie skazany. Teraz grozi mu do 10 lat więzienia.













