Mniej pieniędzy, a więc mniejsze możliwości - tak jak w całym kraju, także w powiecie tucholskim obcięto w tym roku środki z Funduszu Pracy na aktywizację bezrobotnych. Chodzi o 42 procent, co w widoczny sposób przekłada się na ograniczenie form aktywizacji i na mniejsze nakłady na ten cel.
Liczbowo to jest koło 2 milionów 100 tys. Skupiliśmy się właściwie na tych takich formach, które do tej pory robiliśmy, jak staże, prace interwencyjne, roboty publiczne, szkolenia, doposażenia stanowisk pracy i dotacje na rozpoczęcie działalności gospodarczej, ale oczywiście w mniejszej skali, w mniejszych też środkach finansowych.
Mówi Weekend FM dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Tucholi, Lucyna Glaner.
Cięcia nastąpiły w okresie, gdy bezrobocie w powiecie tucholskim rośnie. Na koniec stycznia wynosiło niemal 12 procent, podczas gdy w skali kraju kształtuje się ono na poziomie 6 procent.














