Budownictwo na Pomorzu – niedobór pracowników widać gołym okiem
Żurawie wciąż dominują nad gdańskim krajobrazem, a w Gdyni oraz mniejszych miejscowościach na Kaszubach trwają liczne inwestycje mieszkaniowe i infrastrukturalne. Problem? Firmy budowlane desperacko poszukują monterów konstrukcji stalowych i aluminiowych. Ten deficyt utrzymuje się nieprzerwanie od kilku lat i nic nie wskazuje na poprawę.
Praca w budownictwie wymaga nie tylko siły fizycznej, ale przede wszystkim precyzji i znajomości norm bezpieczeństwa. Monterzy konstrukcji odpowiadają za najważniejsze elementy budowli – od szkieletów hal przemysłowych po elewacje nowoczesnych biurowców. Brakuje również spawaczy z uprawnieniami, operatorów maszyn budowlanych czy cieśli szalunkowych.
Specjaliści zwracają uwagę, że braki kadrowe w tym sektorze mają charakter strukturalny. Młode osoby rzadziej wybierają zawody techniczne, a doświadczeni pracownicy stopniowo odchodzą na emeryturę.
Transport i logistyka – kierowcy znikają z dróg
Pomorze to strategiczny węzeł komunikacyjny Polski. Port w Gdańsku, terminale przeładunkowe, magazyny logistyczne – cała ta infrastruktura potrzebuje sprawnego zaplecza transportowego. Tymczasem oferty pracy Kaszuby i rynek pracy Gdańsk pełne są ogłoszeń o poszukiwaniu kierowców ciężarówek.
Największe zapotrzebowanie dotyczy kierowców z prawem jazdy kategorii C+E, czyli uprawnieniami do prowadzenia zespołów pojazdów o dużej masie. Kierowca C+E pomorskie to zawód, który znajduje się w czołówce najbardziej deficytowych profesji w regionie. Firmy transportowe i spedycyjne oferują zatrudnienie niemal od ręki.
Warunki zatrudnienia w branży TSL uległy znacznej poprawie – pracodawcy starają się zatrzymać pracowników, oferując atrakcyjne wynagrodzenia i benefity. Jednak sama pensja to nie wszystko. Przed podjęciem decyzji warto sprawdzić opinie o pracodawcach na portalach takich jak gowork.pl, gdzie można znaleźć szczere relacje osób zatrudnionych w danej firmie.
Ochrona zdrowia – system pod presją
Pomorskie szpitale i przychodnie od lat borykają się z chronicznym niedoborem personelu medycznego. Sytuacja stała się szczególnie napięta w przypadku personelu medycznego średniego szczebla. Ochrona zdrowia praca wymaga dziś ogromnego zaangażowania, ale liczba chętnych do pracy w tym sektorze nie nadąża za rzeczywistymi potrzebami.
Na szczycie listy zawodów deficytowych znajdują się:
- pielęgniarki i pielęgniarze (wszystkie specjalizacje),
- opiekunowie medyczni,
- ratownicy medyczni,
- diagności laboratoryjni.
Szczególnie trudna sytuacja panuje w mniejszych ośrodkach na Kaszubach, gdzie lokalne placówki medyczne często funkcjonują z ograniczonym personelem. Barometr zawodów 2026 pokazuje, że zawody deficytowe Pomorze w sektorze medycznym to nie tylko wielkie miasta – problem ma charakter regionalny.
Inne sektory również odczuwają deficyt
Warto zwrócić uwagę na kilka dodatkowych branż, które również zgłaszają problemy z rekrutacją. Sektor produkcji przemysłowej poszukuje operatorów maszyn CNC i pracowników fizycznych z doświadczeniem w konkretnych technologiach. Gastronomia i hotelarstwo, szczególnie w sezonie letnim, potrzebują kucharzy oraz kelnerów z doświadczeniem.
Usługi informatyczne to paradoks pomorskiego rynku pracy – region słynie z rozwiniętego sektora IT, ale firmy wciąż zgłaszają trudności ze znalezieniem programistów specjalizujących się w określonych technologiach czy specjalistów ds. cyberbezpieczeństwa.
Sprawdzanie pracodawcy to ważny krok
Duża liczba ofert pracy sprawia wrażenie, że kandydaci mają pole do popisu. Rzeczywistość bywa jednak bardziej skomplikowana. Nie każda firma oferuje uczciwe warunki zatrudnienia, a różnice między obietnicami w ogłoszeniu a rzeczywistością potrafią być znaczące.
Przed podpisaniem umowy warto przeprowadzić własny research. Opinie o pracodawcach dostępne w Internecie to cenne źródło informacji o kulturze organizacyjnej firmy, stosunku do pracowników czy dotrzymywaniu warunków finansowych.
Co dalej z pomorskim rynkiem pracy?
Prognozy na najbliższe lata nie wskazują na radykalną poprawę sytuacji kadrowej w ważniejszych branżach. Demograficzny niż, migracje zarobkowe oraz wolno zmieniające się preferencje zawodowe młodych ludzi sprawiają, że rynek pracy Gdańska i całego regionu będzie nadal borykał się z niedoborami specjalistów.
Dla osób poszukujących stabilnego zatrudnienia to jednak dobra wiadomość. Pracodawcy stają się bardziej elastyczni, podnoszą standardy i konkurują o pracowników.
Najważniejszy wciąż pozostaje świadomy wybór – nie tylko zawodu, ale przede wszystkim konkretnego pracodawcy, który zapewni godziwe warunki i przestrzeń do rozwoju zawodowego.














