Objeżdżają sołectwa, tłumaczą i zbierają deklaracje - w gminie Chojnice trwa wdrażanie nowego systemu obliczania opłaty śmieciowej. A ta - jak już wiecie z Weekend FM - od tego roku nie zależy już od liczby osób, ale opiera się na zużyciu wody w danym gospodarstwie domowym. Urzędnicy przy okazji słuchają uwag mieszkańców i przyznają, że system ma wady, ale ich zdaniem jest bardziej sprawiedliwy.
"Panie wójcie, nasz członek rodziny zmarł w grudniu. Dlaczego my cały rok w tym roku mamy płacić za niego - świętej pamięci - śmieci?" Nie ma systemu uwzględniającego śmierć czy narodziny. Tłumaczymy w drugą stronę: ale jeśli tam ktoś kogoś zameldujecie, przybędzie do was, narodzi się dziecko, to znowu to dziecko ta rodzina cały rok ma gratis.
Mówi Weekend FM wójt gminy Chojnice Zbigniew Szczepański. I przypomina - stawkę opłaty śmieciowej na ten rok ustalono na podstawie trzech ostatnich okresów rozliczeniowych dla danego adresu. To okres półroczny, ale nie w każdym przypadku liczony od lipca do grudnia. Jak wynika z 2 tysięcy dotychczas złożonych deklaracji, 80 proc. mieszkańców w nowym systemie opłatę śmieciową ma niższą niż do tej pory. W 2027 obliczać się ją będzie na podstawie zużycia wody w roku bieżącym.
Czas na składanie deklaracji mija 10 lutego. Gmina zapowiada konsekwencje związane z zaniechaniem tego obowiązku.
Będziemy wzywać te osoby pisemnie do złożenia deklaracji. Jeżeli osoby nie złożą tej deklaracji, no to niestety musimy wszcząć postępowanie administracyjne no i wydać decyzję naliczającą opłaty zgodnie ze zużyciem wody, które pozyskaliśmy z Gminnego Zakładu Gospodarki Komunalnej.
Mówi dyrektor gminnego wydziału rolnictwa i środowiska Anna Michalak.














