"Wyprawka Kęsowskiego Malucha" - tak nazywa się becikowe, które gmina od tego roku wypłaca z własnych środków rodzicom nowo narodzonego dziecka. Tysiąc złotych jednorazowego wsparcia - w odróżnieniu od becikowego rządowego - jest niezależne od kryteriów dochodowych. Mieszkańcy muszą jedynie udowodnić, że mieszkali na terenie gminy Kęsowo przynajmniej rok przed pojawieniem się na świecie ich pociechy. To wsparcie uchwalone przez radnych - element polityki prorodzinnej w gminie.
- Nasze becikowe przywraca wszystkim dzieciom godność - uważa wójt gminy Kęsowo Radosław Januszewski.
Każdy wie, że te pierwsze miesiące dziecka na świecie powodują dodatkowe wydatki, więc to jest takie powitalne jakby tak można to nazwać świadczenie dla maluchów kęsowskich. Wyrównuje szanse również dla tych, które nie otrzymują żadnego wsparcia, bo połowa z dzieci urodzonych w naszej gminie nie dostaje, bo przekracza kryteria. Jest takie przywrócenie jakby sprawiedliwości, że tutaj wszystkie dzieci otrzymają.
Wniosek o wypłatę kęsowskiej wyprawki trzeba złożyć w tutejszym GOPS-ie.













