Chciała sprzedać wózek dziecięcy w internecie, straciła blisko 10 tys. zł. 34 letnia mieszkanka powiatu kościerskiego padła ofiarą oszustów. Wczoraj o sprawie poinformowała policję:
Kobieta umieściła na jednym z portali na sprzedaż wózek dziecięcy. Po jakimś czasie skontaktowała się za pośrednictwem komunikatora osoba, że jest zainteresowana kupnem. Ten oszust przesłał właśnie link, kobieta kliknęła w ten link. Otworzyła się strona łudząco podobna do strony jej banku. W międzyczasie zadzwoniła do niej kobieta przedstawiająca się za pracownika banku. Prosiła ją, żeby właśnie podawała kody BLIK. Łącznie takich transakcji zostało wykonanych 12.
Mówi Weekend FM oficer prasowy KPP w Kościerzynie Piotr Kwidziński.
Jak dodaje, kobieta straciła 9 tys. 700 zł. W tej sprawie policja prowadzi postępowanie.
Funkcjonariusze apelują jednak o czujność podczas internetowych transakcji. Przypominają też, że pracownicy banków nigdy nie proszą o podanie kodów BLIK ani danych do logowania. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości należy natychmiast przerwać rozmowę i skontaktować się z bankiem - dodaje rzecznik policji w Kościerzynie.














