Przetargi na prowadzenie trzech Ośrodków Produkcji Rolniczej w gminie Przechlewo znalazły się pod lupą prokuratury. Chodzi o OPR-y, jakie miały powstać na nieruchomościach Skarbu Państwa w Dobrzyniu, Pawłówku i Płaszczycy. Przetargi zostały rozstrzygnięte, ale nowy minister rolnictwa Stefan Krajewski zablokował podpisanie umów z firmą z Przechlewa, która je wygrała.
Teraz szef resortu złożył w Prokuraturze Krajowej zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, polegającego na nieprawidłowościach przy organizacji przetargów. Wcześniej środowiska rolnicze sygnalizowały, że ich zapisy wykluczały małe podmioty. Sprawa ostatecznie trafiła do Prokuratury Rejonowej w Pruszczu Gdańskim, bo tu jest siedziba pomorskiego Oddziału Terenowego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, który za przetargi na OPR-y odpowiadał.
Do Prokuratury Okręgowej w Gdańsku wpłynęło przesłane z Prokuratury Krajowej zawiadomienie o przestępstwie dotyczącej nieprawidłowości przy przetargach na prowadzenie ośrodków produkcji rolniczej w miejscowościach Płaszczyca, Dobrzyń i Pawłówko. Zawiadomienie o przestępstwie zostało przesłane zgodnie z właściwością miejscową do Prokuratury Rejonowej w Pruszczu Gdańskim celem przeprowadzenia postępowania. Zawiadomienie o przestępstwie zostało złożone przez ministra rolnictwa i rozwoju wsi.
Potwierdza Weekend FM rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Mariusz Duszyński.
Na obecnym etapie prokuratura nie zdradza szczegółów trwającego postępowania.














