Na wtorkowej sesji radni uchwalili budżet gminy Czersk na 2026 rok. Po stronie dochodów jest kwota blisko 174 mln zł, a po stronie wydatków - niecałe 190 mln zł. Deficyt wyniesie około 16 mln zł. Podobnej wielkości kredyt samorząd zaciągnie też w przyszłym roku.
Mimo znaczącej kwoty zaplanowanej na inwestycje, wysokość zobowiązania oraz przyszłe zadłużenie niepokoi radnych oraz skarbniczkę gminy.
Burmistrz tłumaczy jednak, że kredyt jest konieczny do sfinansowania wkładu własnego do inwestycji.
Jestem spokojny. My z panią skarbnik tutaj sobie analizujemy, rozmawiamy na temat możliwości naszego budżetu. Oczywiście, że my musimy pochylić się nad tym, jak będziemy działać w kolejnych latach, ale muszę powiedzieć że spełniamy wszystkie wskaźniki. W przyszłym roku zaciągamy kredyt w wysokości 15 mln 700 tys. zł, ale jeżeli chcemy sięgać po środki zewnętrzne, to kredyt jest narzędziem do tego, aby uzupełnić swój wkład własny, bo nie wyobrażam sobie, żebyśmy nagle mieli podnosić podatki, nie wiem, o 50%.
Mówi Weekend FM burmistrz Czerska Daniel Szpręga.
Samorząd na inwestycje w 2026 roku przeznaczy około 40 mln zł. Będzie to zresztą dla Czerska rok szczególny, gdyż 1 lipca przypadnie 100. rocznica nadania mu praw miejskich.
Dowiedz się więcej:
Spora kwota na inwestycje, ale również znaczący deficyt i kredyt. Te dwa stwierdzenia określają uchwalony budżet gminy Czersk na 2026 rok. Będzie to zresztą rok szczególny, bo 1 lipca przypadnie setna rocznica nadania Czerskowi praw miejskich.
Między innymi o tych tematach Stanisław Kamiński rozmawia z burmistrzem tego miasta Danielem Szpręgą.














