Wojewoda pomorska wydała zarządzenie zastępcze, odwołujące ze stanowiska Sławomira Tuńskiego - dyrektora Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Debrznie. Wcześniej wezwała burmistrz Debrzna Martę Urbańską do rozwiązania umowy z szefem ZWiK do 12 października.
Choć radca prawny urzędu Władysław Rzepczyński zapowiadał w Weekend FM, że gmina się do wezwania zastosuje, to stało się inaczej. Teraz burmistrz zapowiada, że sprawa trafi do sądu.
Aktualnie analizujemy treść zarządzenia wojewody, które wpłynęło do Urzędu Miejskiego. Będziemy bronić swojego stanowiska i w tym zakresie będziemy składać skargę do sądu administracyjnego w Gdańsku. Stoimy na stanowisku, że dyrektor wodociągów i kanalizacji jest zatrudniony zgodnie z prawem, dlatego będziemy się w tym zakresie bronić i bronić swojego stanowiska, stanowiska prawników Urzędu Miejskiego i mojego.
Mówi Weekend FM burmistrz Debrza Marta Urbańska.
Interpretacja prawników urzędu jest taka, że do czasu prawomocnego wyroku sądu administracyjnego Sławomir Tuński może nadal piastować swoją funkcję. I rzeczywiście nadal zarządza zakładem, a biuro projektowe prowadził do końca listopada. A właśnie na przepisy Ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne powołuje się biuro prawne wojewody. Gmina idzie do sądu, bo - jej zdaniem - przepis ten dotyczy szefów jednostek organizacyjnych gminy, ale nie dyrektorów zakładów budżetowych.















