Po dwóch latach obowiązywania stawki 33 zł miesięcznie od osoby, tzw. podatek śmieciowy w gminie Człuchów wzrośnie do 39 zł. Rada Gminy zgodziła się na to jednogłośnie. Ustaliła również, że o 3 zł mniej zapłacą ci, którzy samodzielnie kompostują bio-odpady.
Wójt Paweł Gibczyński podkreśla, że stawka musi wzrosnąć, bo rosną też koszty. Choćby po przetargu na odbiór i wywóz odpadów przez najbliższe dwa lata, który wygrała firma spod Złotowa. Włodarz przyznaje jednak, że nawet po podniesieniu stawki system może się nie domknąć.
mówimy o kwocie 4 mln 124 tys. 664 zł. To są dochody od naszych mieszkańców. Jak zestawimy to z kosztami, oczywiście przybliżonymi na poziomie 4 mln 300 tys., to dzisiaj już widzimy takie małe niedoszacowanie. Oczywiście ono się może zmieniać.
A na tej samej sesji rada gminy zgodziła się pokrycie z ogólnego budżetu dziury w systemie śmieciowym. Z opłat mieszkańców nie wystarczy środków, żeby pokryć wszystkie wydatki. Jeszcze w tym roku zabraknie nawet 620 tys. zł. Przeciwko głosowała jedynie radna Justyna Korzeniewska.
System gospodarowania odpadami jest nieszczelny, nie obejmuje osób, które zamieszkują, a nie są ujęte w deklaracji oraz nie uwzględnia osób, które w ogóle nie segregują śmieci. W ramach kwoty przeszło 600 tys. zł, którą łatamy dziś powstałą dziurę, moglibyśmy dokonać inwestycji na terenie naszej gminy.
Wyższa stawka "podatku śmieciowego" zacznie obowiązywać w gminie Człuchów od 1 stycznia.














