Wiceprzewodnicząca Rady Gminy Człuchów Alina Stolpa chce utrzymania zakazu zabudowy na terenie sadu w Dębnicy, gdzie planowana jest kontrowersyjna ferma na blisko pół miliona kur niosek. W czasie wczorajszej (27.11) sesji Rady Gminy Człuchów złożyła odpowiedni wniosek na ręce przewodniczącej Anny Duraj.
Dotyczy on funkcji terenu w Dębnicy w przygotowywanym projekcie Planu ogólnego gminy. Postulat o niedopuszczaniu zabudowy radna argumentowała oczekiwaniami mieszkańców, którzy licznie pojawili się na październikowej sesji.
Składam wniosek, aby Rada Gminy uwzględniła w planie ogólnym gminy obecne przeznaczenie tego terenu, który jest terenem otwartym z zakazem zabudowy. Biorąc pod uwagę złożone do tej pory wnioski, uwagi oraz zastrzeżenia mieszkańców w spornej sprawie niniejszy wniosek jest zasadny.
Argumentowała Alina Stolpa.
Wniosek radnej na gorąco poparli inni rajcy - Remigiusz Przyszlak, Justyna Korzeniewska i Bernadetta Prądzińska. Przewodnicząca rady Anna Duraj zapewniła, że wniosek zostanie - tu cytat - "odpowiednio rozpatrzony".
Nad Planem ogólnym gminy radni mają głosować wiosną.














