Zakład Zagospodarowania Odpadów w Nowym Dworze ma już pewne wsparcie na budowę spalarni odpadów. Dotację i pożyczkę na ten cel przekazał Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Środki w kwocie prawie 119 mln zł to bezzwrotna dotacja w wysokości 35 mln zł oraz preferencyjna pożyczka w kwocie 83 mln zł. Całkowity koszt budowy "Instalacji Termicznego Przetwarzania Odpadów", czyli tzw spalarni, jest szacowany na około 146 mln zł. Umowę pomiędzy narodowym funduszem ochrony środowiska i spółką podpisano dzisiaj (25.11) w siedzibie ZZO.
Podpisanie tej umowy rozpoczyna jakby dość szybki bieg w celu uzyskania i rozstrzygnięć przetargowych. Jeśli chodzi o samą budowę i oddanie tej inwestycji, mamy czas do czerwca 2029 roku. Optymistycznym rozwiązaniem byłaby sytuacja taka że w przeciągu roku 2026 uzyskamy wszystkie niezbędne pozwolenia i wtedy na budowę będziemy mieli 2,5 roku.
Mówi prezes ZZO Nowy Dwór Marek Jankowski.
Otwarcie instalacji ma przede wszystkim umożliwić spalanie na miejscu tzw. balastu kalorycznego. To frakcja odpadów, której nie można składować. ZZO oddaje go do cementowni, a płaci za to aż 12 mln zł rocznie. Prócz tego sama instalacja ma produkować ciepło oraz energię elektryczną. Dzięki temu stawki opłaty śmieciowej dla mieszkańców mają być niższe.
Wsparcie finansowe niezależnie od kosztów budowy zadeklarował przedstawiciel Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
Bardzo prosiłbym, żeby państwo mądrze wybrali partnera i rozpoczęli budowę w dobrym momencie czasu, tak żeby ona przyniosła korzyści mieszkańcom całego regionu. W imieniu Narodowego Funduszu deklaruje wsparcie, będziemy wspierać dalej wszystkie inwestycje w regionie będziemy wspierać też inwestycje tutaj u państwa w zakładzie w rozmaity sposób, także jesteśmy do państwa dyspozycji.
Zapewnił zastępca prezesa zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Paweł Augustyn.














