30-letni Kolumbijczyk jednego dnia dwa razy natknął się na policyjną kontrolę w Miastku. Jeździł mercedesem bez uprawnień do kierowania. Już za pierwszym razem usłyszał, że sprawa trafi do sądu, ale po niespełna dwóch godzinach na nielegalnej przejażdżce przyłapał go inny patrol.
Wówczas obcokrajowiec tłumaczył, iż prawo jazdy posiada, gdyż dokonał zakupu przez Internet i przekazano mu, że może poruszać się po Polsce. Sprawa trafi do sądu, który może wobec mężczyzny zastosować karę aresztu, ograniczenia wolności bądź grzywny. Wobec 30-latka najprawdopodobniej zostanie zastosowany również całkowity zakaz prowadzenia pojazdów.
Mówi Weekend FM oficer prasowy policji w Bytowie Dawid Łaszcz.














