Na około 2 mln zł oszacowano wstępnie straty po pożarze chlewni w Karsinie, w powiecie kościerskim. Dziś (18.11.) na miejscu pracują policjanci oraz biegły z zakresu pożarnictwa, którzy ustalają prawdopodobną przyczynę wybuchu ognia:
W związku z pożarem, który miał miejsce wczoraj na terenie gminy Karsin dzisiaj będą wykonywane czynności przez policjantów z udziałem biegłego pożarnictwa. Technik będzie wykonywał zdjęcia, będzie wykonywany szkic oraz będą zabezpieczone ślady. Te czynności przyczynią się do tego, żeby ustalić przyczynę tego pożaru. Całość nad tymi czynnościami będzie pełnić prokurator rejonowy w Kościerzynie.
Mówi Weekend FM oficer prasowy KPP w Kościerzynie Piotr Kwidziński.
Ogień wybuchł w chlewni wczoraj (17.11.) nad ranem. Spaleniu uległ budynek inwentarski oraz obiekt, w którym składowane było zboże i baloty. Pożar rozprzestrzenił się również m.in. na samochody osobowe, maszyny rolnicze i traktor. Strażakom udało się jednak obronić przed pożarem budynek mieszkalny.
W szczytowym momencie akcji na miejscu zdarzenia działało 19 zastępów straży pożarnej z powiatu kościerskiego i chojnickiego. Z płonącego obiektu ewakuowano ponad 80 sztuk świń, a także po kilkanaście sztuk bydła i koni. Zginęło 16 świń oraz 3 byki. Akcja gaśnicza trwała do godziny 17.00.














