Niewielkiej liczby głosów zabrakło, by doprowadzić do referendum lokalnego w gminie Czersk. Miało ono dotyczyć odwołania Rady Miejskiej w Czersku. Inicjatorem akcji było Stowarzyszenie Wiarygodna Gmina. Dzisiaj (27.10) oficjalnie zakończyła się akcja zabierania podpisów wśród mieszkańców. Jak informuje prezes stowarzyszenia Bogdan Danecki, zebrano 1552 podpisy. Minimalna wymagana liczba wynosiła 1634 podpisy. Zabrakło więc 82 głosów poparcia.
- Liczba zebranych za referendum podpisów jest dla mnie odzwierciedleniem nastrojów mieszkańców gminy Czersk – komentuje wyniku Bogdan Danecki.
Już jest wiadomo, że takiego referendum nie będzie. Poczekamy, zobaczymy, drzwi nam nikt nie zamknął, a wręcz przeciwnie. Widzimy, że mamy otwarte. Jest wynik jaki jest 82 głosy to są tylko cyfry, malutkie cyfry, które spowodowały to, że nie będziemy mieli tego referendum. 82 podpisy, które nam zabrakło jest naprawdę poważnym ostrzeżeniem dla tych, którzy chcą cały czas tutaj u nas, na sali plenarnej posiedzeń rady miejskiej wprowadzać zamęt.
Mówi Weekend FM prezes Stowarzyszenia Wiarygodna Gmina Bogdan Danecki.
Jak informował wcześniej przedstawiciel organizacji, powodem inicjatywy był jego zdaniem brak współpracy pomiędzy radą miejską, a burmistrzem. Klub związany z burmistrzem Danielem Szpręga jest klubem mniejszościowym. Większość ma klub związany z byłym burmistrzem Przemysławem Bieskiem-Talewskim. Ten pełni obecnie funkcję przewodniczącego Rady Miejskiej w Czersku.














