Pobyt w szpitalu przewodniczącego Andrzeja Wita był powodem, dla którego Rada Miejska w Czarnem nie zajęła się na piątkowej (24.10) sesji dwiema najważniejszymi uchwałami - w sprawie likwidacji Szkoły Podstawowej w Krzemieniewie oraz Centrum Wsparcia Rodziny i Dziecka w Czarnem. Wiceprzewodniczący rady Romuald Misiun przerwał posiedzenie do 24 listopada do 15.00.
Romuald Misiun zapowiedział też, że władze gminy zorganizują spotkanie w sprawie przyszłości CWRiD-u. Zapytany o spotkanie w sprawie losów szkoły w Krzemieniewie, odpowiedział, że "wszystko jest otwarte". I poprosił, żeby to społeczność szkoły zaproponowała termin.
Czujemy się dzisiaj zlekceważeni po prostu. No też zwolniliśmy się ze swojej pracy i no chcieliśmy rozmawiać. Jak widać nie było takiej możliwości, nikt nam tej możliwości nie dał i uważamy, że jest to nieszczere, co tutaj pan przewodniczący mówił, ponieważ nigdy takiego spotkania nikt nam nie zaproponował i tak naprawdę jesteśmy zostawieni sami sobie, decyzja jest podejmowana poza naszymi plecami.
Mówi Weekend FM pedagog szkoły w Krzemieniewie Celina Rutecka.
Na obradach pojawiło się kilkoro przedstawicieli szkoły w Krzemieniewie. Znacznie liczniejsza była za to reprezentacja osób związanych z Centrum Wsparcia Rodziny i Dziecka. Przez pełną emocję dyskusję radnych z pracownikami i podopiecznymi CWRiD-u, sesja przesunęła się o godzinę. Do tego tematu wrócimy w Weekend FM jutro (28.10).














