Mieszkańcy mówią o dymie i sadzy, właściciel o tradycyjnej technologii. Spór wokół zakładu ceramicznego w Starym Gronowie (REPORTAŻ, FOTO)

"Spada śnieg, tylko czarny".

Mieszkańcy mówią o dymie i sadzy, właściciel o tradycyjnej technologii. Spór wokół zakładu ceramicznego w Starym Gronowie REPORTAŻ, FOTO
fot. Wojciech Piepiorka

Galeria zdjęć, fot. nadesłane

  • fot. nadesłane
  • fot. nadesłane
  • fot. nadesłane
  • fot. nadesłane
  • fot. nadesłane
  • fot. nadesłane
  • fot. nadesłane
  • fot. nadesłane
  • fot. nadesłane
  • fot. nadesłane
  • fot. nadesłane
  • fot. nadesłane
  • fot. nadesłane
  • fot. nadesłane
  • fot. nadesłane
  • fot. nadesłane
  • fot. nadesłane
  • fot. nadesłane
  • fot. nadesłane
  • fot. nadesłane

Grupa mieszkańców Starego Gronowa, w gminie Debrzno skarży się na uciążliwość działającego tu zakładu ceramicznego. Jak twierdzą, życie uprzykrzają im dym i sadze, wydobywające się z 30-metrowego komina. Opowiedzieli o tym reporterowi Weekend FM:

Nie możemy okna otworzyć, nie możemy swobodnie poruszać się po własnej posesji. Mamy też działki, na działkach rosną warzywa, owoce, bo są okopcone. Bywa czasem, że tak spada ten dym, może nie ten dym tylko sadze, to tak wygląda jakby spada śnieg, tylko że czarny.

Teresa Chruścicka

Skarży się Teresa Chruścicka.

Po zgłoszeniach mieszkańców ruszyła lawina kontroli. Zaczęło się od Wojewódzkiego Inspektoratu Środowiska, który poruszył też nadzór budowlany i starostę człuchowskiego. Okazało się m.in., że firma przez pewien okres nie miała aktualnych przeglądów kominiarskich. Przedsiębiorca posiada natomiast ważne jeszcze przez pięć lat pozwolenie na emisję zanieczyszczeń do atmosfery.

Właściciel firmy dziwi się, że protesty nasiliły się teraz, skoro zakład działa nieprzerwanie od końca XIX-wieku. Podkreśla, że działalność rodzinnej manufaktury opiera się o tradycyjną metodę wypału węglowego. W ten sposób produkuje m.in. unikalne dachówki do renowacji zabytków.

Wcześniej ludzie się nie skarżyli. Może to jest spowodowane tym, być może, ja już tutaj spekuluję, złą wolą niektórych osób. Ja tego nie podważam, mają ku temu prawo. Ja produkuję w oparciu o przepisy, stosuję się do do wymagań, które prawo przewiduje.

Jacek Szczygieł

Mówi Weekend FM Jacek Szczygieł. I zapowiada, że firma rozważa przejście na gaz ziemny. Zaznacza jednak, że wiąże się to ze sporymi nakładami finansowymi i potrzebuje czasu.

Tymczasem starosta człuchowski wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie tzw. kaflarni w Starym Gronowie. Ma pozwolić m.in. na sprawdzenie czy na kominie zakładu można zamontować urządzenia do pomiaru rzeczywistego poziomu emisji zanieczyszczeń do atmosfery.

Dowiedz się więcej:

Z jednej strony jest unikatowa manufaktura, a z drugiej przykre skutki dla sąsiadów. W Starym Gronowie, w gminie Debrzno rozgorzał konflikt wokół fabryki ceramiki. Mieszkańcy skarżą się na jej uciążliwość, instytucje mnożą kontrole, a właściciel tłumaczy, że taka jest specyfika produkcji tradycyjnymi metodami. Racji obu stron wysłuchał reporter Weekend FM Wojciech Piepiorka.

Reportaż

Mieszkańcy mówią o dymie i sadzy, właściciel o tradycyjnej technologii. Spór wokół zakładu ceramicznego w Starym Gronowie (REPORTAŻ, FOTO)
fot. Wojciech Piepiorka
Mieszkańcy mówią o dymie i sadzy, właściciel o tradycyjnej technologii. Spór wokół zakładu ceramicznego w Starym Gronowie (REPORTAŻ, FOTO)
fot. Wojciech Piepiorka

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno