Pojedynek imienników i dwóch beniaminków I ligi na korzyść Silvanta Handballu Elbląg. W wyjazdowym pojedynku Handball Czersk zaliczył piątą porażkę po awansie - tym razem 22:36.
Mimo słabego początku w wykonaniu gości, jeszcze do 22 minuty utrzymywał się remis. Końcówka pierwszej połowy należała jednak do gospodarzy. Do przerwy prowadzili 14:9. W drugiej połowie elblążanie systematycznie powiększali przewagę, wykorzystując seryjne błędy, nieskuteczność i zmęczenie ekipy z Czerska. Ostatecznie wygrali różnicą aż 14 trafień.
Pierwszych punktów Handball poszuka w sobotę (11.10) o 17.00 w domowym meczu z AZS-em UKW Bydgoszcz. To jedna z ekip, które w tym sezonie mają na koncie komplet zwycięstw.
I liga, grupa A: Silvant Handball Elbląg - MKS SPR Polska Handball Czersk 36:22 (14:9)
Handball: Kamil Klunder, Przemysław Bystram - Szymon Makowiecki (6 bramek), Karol Radecki (4), Mateusz Orłowski (3), Damian Rostankowski (3), Łukasz Krasucki (2), Paweł Jakubowski (1), Sebastian Ludian (1), Michał Łapucha (1), Bartłomiej Węckowski (1), Szymon Scharmach, Jakub Przedpełski, Sebastian Pstrąg, Kamil Spychalski, Mateusz Łoński. Trener: Radosław Steege.














