Na początek zniknie opłata dystrybucyjna, później mają się zmniejszać rachunki za prąd. Rada Miejska Więcborka podjęła uchwałę o utworzeniu w gminie spółdzielni energetycznej. Na razie w jej skład wchodzą trzy gminne instytucje, czyli sama gmina, Zakład Gospodarki Komunalnej i Miejsko - Gminny Ośrodek Kultury. Jak przekonują władze Więcborka, zarówno obrót wyprodukowaną, jak i odebraną energią ma być znacznie korzystniejszy dla gminy niż teraz:
Docelowo w przypadku założenia spółdzielni energetycznej w pierwszej kolejności mówimy o zmniejszeniu czy wyzerowaniu tak zwanej opłaty zmiennej dystrybucyjnej, która w tym momencie znika nam z rachunków, ale również zmienia się zasada rozliczania wyprodukowanej energii elektrycznej przez instalację OZE.
Mówi Weekend FM burmistrz Więcborka Waldemar Kuszewski. To oznacza inwestycje gminy Więcbork w najbliższych latach w odnawialne źródła energii w jak największej liczbie gminnych jednostek i instytucji, ale nie tylko. W grę wchodzą na przykład turbiny wiatrowe lub elektrownia na rzece Orli, oraz rozmowy o zakupie energii z prywatnymi właścicielami instalacji OZE.
Tak, upraszczając możemy tak to dookreślić. Na pewno ta cena byłaby atrakcyjniejsza niż ta, która jest oferowana w tej chwili podmiotom, o których rozmawiamy. Dodatkowo w tym momencie gmina ma jeszcze ten dodatkowy zysk, czyli nie ma opłaty dystrybucyjnej zmiennej za energię elektryczną.
Dowiedz się więcej:
Większe inwestycje w odnawialne źródła energii, na czele z fotowoltaiką, turbinami wiatrowymi, a być może nawet małą elektrownią wodną na rzece Orli. Takie ambitne plany mają władze gminy Więcbork. To za sprawą utworzenia tak zwanej spółdzielni energetycznej. O jej powstaniu zdecydowała na ostatniej sesji Rada Miejska Więcborka, a głównym celem jest zmniejszenie rachunków za prąd w gminnych jednostkach i instytucjach. O tym jak będzie to funkcjonowało w praktyce z burmistrzem Więcborka Waldemarem Kuszewskim rozmawia Maciej Bór:














