Szczypiorniści Handballu Czersk nadal są bez wygranej po awansie do I ligi, jednak w czwartej kolejce zaprezentowali się na tyle dobrze na tle lidera, że kibice nagrodzili ich brawami. I to pomimo przegranej z Jeziorakiem Iława na własnym parkiecie 26:33.
Choć w pewnym momencie było już 1:9, to czerszczanie jeszcze przed przerwą zniwelowali przewagę gości i przegrywali tylko 15:16. W drugiej połowie spotkanie długo było wyrównane, aż do momentu gdy iławianie grali w przewadze dwóch graczy. Wówczas ich przewaga urosła z dwóch do ośmiu punktów. Goście z Iławy już do końca kontrolowali przewagę. Handball natomiast o pierwszą wygraną powalczy za tydzień na wyjeździe z Silvantem Elbląg.
I liga, grupa A: MKS SPR Polska Handball Czersk - Jeziorak Iława 26:33 (15:16)
Handball: Kamil Klunder, Kamil Spychalski, Przemysław Bystram - Mateusz Łoński (8 bramek), Szymon Makowiecki (5), Łukasz Krasucki (4), Mateusz Orłowski (3), Jakub Przedpełski (3), Mateusz Lenz (1), Sebastian Ludian (1), Bartłomiej Węckowski (1), Michał Rostankowski, Damian Rostankowski, Paweł Jakubowski, Mateusz Gliniecki, Xavier Olejniczak. Trener: Radosław Steege.














