Po pokonaniu czwartoligowego Beskidu Andrychów i awansie do 1/16 finału Pucharu Polski, pora na przełamanie w meczu o punkty.
W dzisiejszym (27.09) spotkaniu ze Świtem Szczecin Chojniczanka dostanie szansę na przerwanie serii siedmiu ligowych spotkań bez zwycięstwa. Zmierzy się na wyjeździe z zespołem Tomasza Kafarskiego - byłego szkoleniowca MKS-u.
Nowy szkoleniowiec Chojniczanki Marek Brzozowski zaraz po wygraniu środowego (24.09) spotkania w Pucharze Tysiąca Drużyn podkreślał, że liczy, że zwyżkę formy jego podopieczni potwierdzą w Szczecinie.
Ten awans to nie był jedyny cel, bo my myślimy też już krok dalej i chcemy ten mental chłopaków budować i myślę, że dzisiaj zrobiliśmy bardzo ważny krok w tym kierunku.
Chojniczanka zagra w szczecińskiej dzielnicy Skolwin bez pauzującego za czerwoną kartkę Macieja Firleja, kontuzjowanego Maksymiliana Tkocza i wracającego do treningów po chorobie Marcina Koziny. Pod znakiem zapytania z powodu drobnego urazu stoi występ Jakuba Golińskiego.
Początek meczu Świt Szczecin - Chojniczanka dziś (27.09) o 16.30.














