Najpierw uszkodził drzwi wejściowe i okradł drogerię, a potem sam przyszedł na policję. Nietypowy przebieg miało wyjaśnianie okoliczności wczorajszego (27.08) włamania do sklepu w Czersku. Po zgłoszeniu policjanci wykonali swoje czynności, ale sprawcy nie musieli szczególnie długo szukać.
Jeszcze tego samego dnia do komisariatu zgłosił się 41-letni mieszkaniec Czerska, który przyznał, że to on właśnie włamał się do sklepu i dokonał kradzieży utargu. Mężczyzna tłumaczył, że przyśniło mu się, że powinien zgłosić się na policję. Podczas przesłuchania 41-latek przedstawiał nietypowe wyjaśnienia, wspominając o "aniołach i demonach". Ostatecznie, po wykonaniu czynności procesowych, został przewieziony do szpitala specjalistycznego.
Mówi Weekend FM oficer prasowa KPP w Chojnicach Magdalena Zblewska.
Mundurowi w trakcie czynności odzyskali część skradzionych przedmiotów i pieniędzy. Policjanci ustalili także, że mężczyzna ma również związek z wcześniejszą kradzieżą plecaka w jednym ze sklepów.
O tej sprawie usłyszysz też w radiu Weekend FM.
Słuchaj w Chojnicach, Człuchowie i Tucholi na 99,30 FM
Kościerzynie na 91,7 FM
Bytowie na 105,8 FM
Miastku na 87,8 FM
Sępólnie Krajeńskim na 92,6 FM














